– pierwsze imię otrzymała od rodziców na cześć Agathy Christie, drugie nadała sobie sama, żeby mieć odwagę jak jej święta patronka. Świeżo upieczona absolwentka poznańskiej polonistyki. Pracuje w bibliotece, na łamach „Przewodnika Katolickiego” publikuje artykuły dotyczące sztuki i kultury, a na blogu „Po książkach do nieba” zamieszcza recenzje literatury chrześcijańskiej. Od kilku lat pisze powieść, marząc o dniu w którym jej strojem roboczym stanie się szlafrok, a atrybutem kieliszek szampana (dla niezorientowanych – właśnie tak na co dzień wyglądają pisarze – śp. Terry Pratchett potwierdza). W ekipie Odzyskanych robi za speca od języka, więc wszelkie „chybione” przecinki to jej sprawka.